Według polityków Prawa i Sprawiedliwości a także - co gorsza - prezydenta Nawrockiego, rozwiązanie kryzysu demograficznego jest zaskakująco proste: ograniczyć rozwody.
Prezydent uzasadnił swoje weto m.in. potrzebą ochrony instytucji małżeństwa, którą gwarantuje Konstytucja RP. Wyraził również obawę, że świadomość, iż procedura wymaga jedynie kilku podpisów, mogłaby skłaniać do traktowania małżeństwa jako związku na próbę.
Małżeństwo nie jest zwykłym wpisem w rejestrze. Małżeństwo jest jednym z fundamentów życia społecznego, jest fundamentem rodziny, wychowania dzieci, trwania wspólnoty narodowej. Ta ustawa nie jest zmianą techniczną. To zmiana obniżająca rangę instytucji, którą Konstytucja RP wprost chroni. Jak stanowi art. 18 Konstytucji RP - małżeństwo znajduje się pod ochroną i opieką państwa. Ochrona nie polega na ułatwianiu rozstania. Ochrona polega na wspieraniu trwałości pomimo różnych trudności - wyjaśniał Karol Nawrocki.
Szybkie rozwody, w opinii prezydenta, uderzyłyby w dzieci.
W takiej sytuacji decyzja o dziecku stawałaby się przeszkodą do jego łatwego rozwiązania. To jest społecznie szkodliwe. Szczególnie dziś, gdy Polska mierzy się z dramatycznym kryzysem demograficznym, państwo powinno wspierać trwałość rodzin i decyzję o posiadaniu dzieci, a nie tworzyć przepisy, które zniechęcają do rodzicielstwa.
Idą prezydenckim tokiem myślenia trzeba by założyć, że ludzie zawierają małżeństwa tylko dla zabawy i każdy z góry zakłada, że związek legnie w gruzach.
W tej wizji rzeczywistości człowiek przestaje być podmiotem, a zaczyna być elementem statystyki. Nieważne, czy małżeństwo jest szczęśliwe, czy toksyczne, czy trwa na siłę - ważne, żeby trwało. Bo może „coś z tego będzie” - a najlepiej dziecko.
Ironia tej koncepcji jest wręcz bolesna. A jeśli ktoś myślał, że dalej już się nie da, to jest w błędzie.
Konfederacja postanowiła podnieść poprzeczkę absurdu jeszcze wyżej. Swego czasu proponowała, by rozwód wymagał zgody biskupa. To już zwykła groteska. Bo kto lepiej oceni stan twojego małżeństwa niż ktoś, kto nigdy w żadnym nie był?
Takie działania prawicy to nie jest dialog o demografii, a ideologiczna fantazja ubrana w pozory troski o przyszłość kraju.
Społeczeństwo to nie hodowla rozpłodowa, a ludzie to nie maszyny do produkcji dzieci. Na wzrost dzietności wpływa wiele czynników, a utrudnianie łatwiejszej ścieżki do rozwodu z pewnością na jej wzrost nie wpłynie. A wręcz przeciwnie.
Strach przed utknięciem w klatce nieszczęśliwego małżeństwa może skutecznie blokować chęć na powiększenie rodziny. Bo należy pamiętać, że ludzie się zmieniają i czasami prawdziwe oblicze drugiej osoby poznajemy dopiero po latach. Jeśli więc zamknie się taką parę w związkach bez wyjścia, to nie zaczną się automatycznie rozmnażać.
I prawicowa wizja małżeństwa, że ma być byle jak, byle po katolicku i do grobowej deski, z pewnością się nie sprawdzi.
::banner{"type":"single","source":"programmatic"}
Konstytucja do zmiany? Posłanka Magdalena Sroka pyta...
Ja sądzę przede wszystkim, że ten portal to polityczne szambo. Te pseudoartykuły tu prezentowane to jakaś totalna pomyłka. Dwa zdania i zajumany z facebooka filmik POsłanki. Beka. Zresztą ta pani bardzo lubi się lansować do szkła, ale żeby zrobić coś dla mieszkańca to już nie ma czasu.
Staszek
00:16, 2026-05-06
Aleksander Barański opowie o historii Rotmanki
Zmieńcie w ogóle nazwę...
Gość
13:40, 2026-05-05
Tusk i Niemcy, czyli paranoje Dominika Mazura
Te, naczelny! Trzymasz poziom. Poziom dna i mułu co prawda, ale trzymasz... Skoro to nie jest portal z informacjami, to proponuję zmianę nazwy domeny. Może warto jasno określić, że prowadzisz polityczny blog. Obecne logo zastąp platformerskim serduszkiem albo facjatą swojego pana - tuska. Po co ta bezsensowna konspiracja? Już każdy kto odwiedza tę stronę zauważył chyba, że dziennikarz z ciebie marny...
Staszek
15:25, 2026-05-04
Tusk i Niemcy, czyli paranoje Dominika Mazura
Poziom tego artykułu jest poniżej dna. Pseudo dziennikarz chyba zawody pomylił.
Pruszczanin
09:22, 2026-05-04
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu naszpruszcz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz