– Liczę, że mieszkańcy naszej gminy będą trzymać za mnie kciuki – mówi zawodniczka.
Liczba sukcesów Sandry budzi podziw. W dorobku ma m.in. tytuły młodzieżowej mistrzyni Europy i świata w konkurencjach K2 i K4 na dystansie 500 metrów. Stawała też na podium seniorskich mistrzostw Europy, jednak największą dumą jest dla niej indywidualny brązowy medal Mistrzostw Europy Juniorów.
– To był jeden z pierwszych momentów, kiedy poczułam, że mogę rywalizować na naprawdę wysokim, międzynarodowym poziomie – wspomina Sandra.
Przygotowania do igrzysk wymagają od Sandry ogromnej dyscypliny. Ponad 280 dni w roku spędza na zgrupowaniach kadry narodowej. Dni wypełnione są treningami, posiłkami, regeneracją i zabiegami fizjoterapeutycznymi. Pobudka przed 7:00, dwa treningi dziennie, a o 22:30 czas na sen, aby rano rozpocząć kolejną porcję ćwiczeń. Czas wolny Sandra poświęca na załatwienie najpilniejszych spraw prywatnych.
Zawodniczka startuje indywidualnie oraz w osadach dwu- i czteroosobowych, a jej ulubioną konkurencją jest K2.
– Dobrze czuję się jako tzw. kopacz w osadzie K2, gdzie kluczowa jest siła i utrzymanie wysokiego tempa przez cały wyścig – mówi.
W kontekście igrzysk Sandra planuje także spróbować swoich sił jako szlakowa w „czwórce”, zajmując pierwszą pozycję w kajaku.
– Aby być branym pod uwagę przy tworzeniu osad, muszę potwierdzić swoją wysoką dyspozycję w krajowych zawodach – tłumaczy. – Wyniki są najważniejsze, a składy osad często się zmieniają, by znaleźć najszybsze konfiguracje zawodniczek.
Sandra trenuje pod okiem trenera kadry narodowej oraz klubowego Arkadiusza Bylińskiego. Nowy sezon startowy rozpocznie w kwietniu, a nawet w krótkich przerwach między wyjazdami nie rezygnuje z treningów.
Rozpoczynamy zawodami eliminacyjnymi w COS OPO Wałcz – mówi. – Tam sprawdzamy aktualny poziom sportowy, aby wybrać kadrę na Puchar Świata i kolejne najważniejsze imprezy.
Wcześniej Sandra reprezentowała barwy klubów: UKS Motława Gdańsk, Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Wałczu i CWZS Zawisza Bydgoszcz. Do Kolbud przeniosła się, szukając nowych wyzwań i profesjonalnego wsparcia w klubie z rozwijającą się bazą treningową.
Kajakarka docenia warunki, jakie oferuje Radunia Kolbudy, i chwali dynamiczny rozwój klubu. – Mam nadzieję, że przy wsparciu Gminy Kolbudy uda nam się promować zdrowe nawyki, sport i aktywność fizyczną – mówi.
Choć Sandra koncentruje się na własnych wynikach, coraz częściej myśli o pracy z młodzieżą.
Chcę nie tylko osiągać wyniki sportowe, ale także przekazywać młodym zawodnikom wartości, jakie niesie kajakarstwo: systematyczność, pokorę i współpracę – mówi. – Jako kobieta szkoląca młodsze zawodniczki mogę poruszać tematy, których trener mężczyzna nie zawsze by poruszył, i ułatwić start dziewczynom w tym sporcie.
Trener Byliński zapewnia, że klub dołoży wszelkich starań, by Sandra mogła realizować swoje cele. Jednym z planów Raduni jest organizacja Pucharu Polski Smoczych Łodzi na jeziorze w Kolbudach, który ma odbyć się już 23 maja.
Mieszkańcy i sympatycy sportu mogą trzymać kciuki za Sandrę Ostrowską, która ma szansę zapisać się złotymi literami w historii polskiego olimpizmu, oraz za dalszy rozwój klubu Radunia Kolbudy, który dynamicznie buduje swoją pozycję na mapie sportowej kraju.
[ZT]25400[/ZT]
[BANER]0[/BANER]
Uchwała przyjęta. Nowe symbole Pruszcza Gdańskiego...
A co to jest Struś ? Nie sposób rozpoznać co to za zwierzę Mi wygląda jak ptak nielot . Teraz wygląda dopiero jak logo
Slabow panie burmist
12:00, 2026-03-12
Pruszcz Gdański: 62-latek wjechał na chodnik potrącając
Dzień dobry, a to auto na sprzedaż będzie ? Kupiłbym jako powypadkowe
Burmistrz Wąchocka
12:17, 2026-03-11
Pruszcz Gdański: 42-latka potrącona na Solidarności
Proszę osobę poszkodowaną w wypadku lub rodzinę o kontakt - przekażę przydatne informacje tel.: 783 903 941
DOMINIK K
19:50, 2026-03-10
Od pomysłu do realizacji w rok. Przetarg na...
Tylko że na tym zachodnim rondzie kierowcy i tak sami z siebie formują coś w rodzaju ronda turbinowego. Tam się tak jeździ i wszyscy o tym wiedzą. I jakoś do tej pory takie działania nie rozładowały korków. Tu potrzebna jest obwodnica Straszyna, a nie zabawa w półśrodki. Zdjęcie fajnie zrobić i powiedzieć, że się działa. A w rzeczywistości te działania do niczego nie prowadzą.
Mieszkaniec
15:03, 2026-03-10
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu naszpruszcz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz