Zamknij

Tyle pączków zjadają Polacy w tłusty czwartek. Skala naprawdę zaskakuje

Źródło: businessinsider.com.pl 10:00, 04.02.2026
Skomentuj Tyle pączków zjadają Polacy. Tłusty czwartek bez hamulców Obraz jamstraightuk z Pixabay

Nadchodzi dzień, w którym dieta idzie w odstawkę. Najnowsze badanie pokazuje, jak Polacy naprawdę świętują tłusty czwartek – i ile słodkości potrafi wtedy zniknąć ze stołów.

Jak wynika z badania zrealizowanego przez Opinia24 na zlecenie Too Good To Go, tłusty czwartek pozostaje jedną z najmocniej zakorzenionych tradycji kulinarnych w Polsce. Aż 95 proc. dorosłych deklaruje, że tego dnia zje przynajmniej jednego pączka. W skali kraju oznacza to nawet około 88 milionów sztuk, które mogą zniknąć z talerzy w ciągu jednego dnia.

Zaledwie 5 proc. badanych rezygnuje z pączków, przy czym część z nich wybiera inne słodkości, a tylko niewielki odsetek całkowicie odpuszcza sobie słodycze.

Dla większości to nie jest jeden pączek

Badanie pokazuje, że tłusty czwartek rzadko kończy się na jednym symbolicznym wypieku. Największa grupa, bo 54 proc. respondentów, deklaruje, że zjada od trzech do pięciu pączków. Kolejne 28 proc. kończy na dwóch, a 8 proc. sięga po sześć do dziewięciu sztuk. Jedynie 7 proc. ogranicza się do jednego pączka, co pokazuje, że dla zdecydowanej większości to dzień wyraźnego „popuszczenia pasa”.

Róża bezkonkurencyjna

Choć na rynku pojawia się coraz więcej nowoczesnych wariantów smakowych, Polacy pozostają wierni klasyce. Aż 90 proc. badanych wybiera tradycyjne pączki smażone w głębokim tłuszczu, podczas gdy donuty wskazało 6 proc., a pączki pieczone zaledwie 3 proc.

Wśród nadzień niepodzielnie króluje róża, którą wskazało 37 proc. respondentów. Na kolejnych miejscach znalazły się nadzienia wieloowocowe z wynikiem 16 proc. oraz adwokatowe, które wybrało 10 proc. badanych. Budyniowe i malinowe uzyskały po 9 proc. wskazań, czekoladowe 7 proc., pistacjowe 5 proc., a waniliowe 3 proc. Tylko 2 proc. osób najbardziej lubi pączki bez nadzienia.

Ile jesteśmy w stanie zapłacić?

Z badania wynika też, że większość konsumentów ma określony próg cenowy, który uważa za akceptowalny. 45 proc. badanych deklaruje, że zapłaci za pączka od 3 do 5 zł, a 29 proc. jest gotowych wydać od 6 do 8 zł. Wyższe kwoty akceptuje mniejsza część respondentów – 9 proc. wskazuje przedział 9–15 zł, 4 proc. 16–20 zł, a 5 proc. deklaruje, że zapłaci 21 zł lub więcej za jednego pączka.

Kupujemy więcej, niż planujemy zjeść

Zachowania zakupowe Polaków pokazują, że tłusty czwartek często wiąże się ze spontanicznością. 45 proc. badanych przyznaje, że decyzję o liczbie kupowanych pączków podejmuje w ostatniej chwili. Jednocześnie 30 proc. deklaruje, że zwykle kupuje więcej, niż planuje zjeść tego samego dnia, podczas gdy tylko 15 proc. trzyma się dokładnie wcześniej ustalonej liczby.

Najczęściej pączki kupowane są w lokalnych piekarniach i cukierniach, które wskazało 31 proc. badanych. Niewiele mniej, bo 29 proc., wybiera sieciowe punkty, 23 proc. supermarkety, a 15 proc. lokalne sklepy spożywcze.

Skala tych danych pokazuje jedno – tłusty czwartek w Polsce to wciąż dzień, w którym królują tradycja, słodkie przyjemności i wyraźne odstępstwo od codziennych dietetycznych zasad.

Źródło zdjęcia głównego: Obraz jamstraightuk z Pixabay

(Źródło: businessinsider.com.pl)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu naszpruszcz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Kremlowska propaganda w polskim wydaniu. Obłęd Brauna

Ponawiam apel do naczelnego tego brukowca! Udaj się do specjalisty od głowy albo zacznij robić to, do czego jest powołany dziennikarz... To nie jest artykuł tylko "felieton" i przydałoby się o tym poinformować potencjalnego odbiorcę jakąś adnotacją na samej górze. Wszystkie zawarte tam hasła to twoja subiektywna opinia, do której masz prawo, ale NIE JAKO DZIENNIKARZ, który powinien kierować się obiektywizmem i rzetelnością. Wypluwać jad i dzielić społeczeństwo możesz co najwyżej w swoich mediach społecznościowych. To po pierwsze, a po drugie może wypadałoby się podpisać? No chyba, że jednak trochę wstyd firmować to swoim nazwiskiem, co nie?...

Staszek

07:44, 2026-02-04

Zderzenie trzech pojazdów na drodze S6. Jedna osoba...

Proszę osobę poszkodowaną w wypadku lub rodzinę o kontakt - przekażę przydatne informacje tel.: 783 903 941

DOMINIK

08:45, 2026-01-28

Dlaczego prawica nienawidzi Owsiaka i WOŚP?

Bo Owsiak z tej akcji charytatywnej zrobił sposób na zarabianie pieniędzy dla siebie i rodziny i rozdaje pieniądze na koncerty rockowe i bilbordy polutyczne

Ben 222

08:53, 2026-01-27

Dlaczego prawica nienawidzi Owsiaka i WOŚP?

Człek co to pisał to jest jakaś zakłamana morda! Tym ściekiem co go tu opublikowałeś dzielisz społeczeństwo... Piszesz o podziałach wynikających z niechęci prawicy do WOŚP, a robisz dokładnie to samo. Plujesz jadem! Po raz kolejny ci wytknę. To NIE JEST artykuł. To NIE JEST dziennikarstwo. To NIE JEST rzetelność. To, że kabzę Ci napycha samorząd i lokalna platforma, to jeszcze nie jest usprawiedliwienie dla pisania takich dyrdymałów.

Staszek

22:46, 2026-01-26

0%