Przez lata dla wielu Polaków gaz równał się z jedną nazwą. Teraz ta marka przestaje istnieć, a jej miejsce zajmuje inny szyld. Co to oznacza dla zwykłych odbiorców?
PGNiG przez dekady funkcjonowało w świadomości klientów jako „ta firma od gazu”. Logo widniało na fakturach, umowach, punktach obsługi. Teraz ta nazwa znika z rynku detalicznego, a usługi przechodzą pod markę Orlen. Spółka zajmująca się obsługą klientów indywidualnych będzie działać pod nazwą myOrlen.
To element szerszego porządkowania usług energetycznych w jednej grupie kapitałowej. Dla klientów najważniejsze jest jednak nie to, jak wygląda struktura koncernu, lecz czy zmiany uderzą w ich codzienne sprawy.
Tu koncern uspokaja: zmiana ma charakter wizerunkowy i organizacyjny, a nie formalny dla odbiorców. Dotychczasowe umowy mają pozostać ważne, numery rachunków do przelewów nie zmieniają się, a sposób opłacania faktur zostaje taki sam. Bez zmian mają działać również punkty obsługi klienta — tyle że pod nowym logo.
Innymi słowy: rachunek za gaz nadal przyjdzie, tylko z inną nazwą nadawcy.
Rebranding to kolejny etap łączenia usług energetycznych, paliwowych i innych pod jednym szyldem. Grupa chce, aby klienci kojarzyli różne produkty – od gazu, przez prąd, po paliwa – z jedną marką i jedną platformą obsługi.
W praktyce ma to prowadzić do większej cyfryzacji usług i przenoszenia coraz większej liczby spraw do jednej aplikacji oraz wspólnego systemu obsługi.
Choć formalnie dla klientów niewiele się zmienia, symbolicznie to koniec pewnej epoki. Dla wielu osób PGNiG było marką znaną „od zawsze” – jeszcze sprzed wielkich fuzji i zmian na rynku energii.
Teraz jej miejsce zajmuje Orlen, a odbiorcy gazu będą musieli przyzwyczaić się do nowego logo na fakturach i w korespondencji. To jedna z tych zmian, które na papierze wyglądają technicznie, ale w codziennym życiu potrafią wywołać sporo pytań.
Dlaczego prawica nienawidzi Owsiaka i WOŚP?
Bo Owsiak z tej akcji charytatywnej zrobił sposób na zarabianie pieniędzy dla siebie i rodziny i rozdaje pieniądze na koncerty rockowe i bilbordy polutyczne
Ben 222
08:53, 2026-01-27
Dlaczego prawica nienawidzi Owsiaka i WOŚP?
Człek co to pisał to jest jakaś zakłamana morda! Tym ściekiem co go tu opublikowałeś dzielisz społeczeństwo... Piszesz o podziałach wynikających z niechęci prawicy do WOŚP, a robisz dokładnie to samo. Plujesz jadem! Po raz kolejny ci wytknę. To NIE JEST artykuł. To NIE JEST dziennikarstwo. To NIE JEST rzetelność. To, że kabzę Ci napycha samorząd i lokalna platforma, to jeszcze nie jest usprawiedliwienie dla pisania takich dyrdymałów.
Staszek
22:46, 2026-01-26
Dlaczego prawica nienawidzi Owsiaka i WOŚP?
Bełkot ubeckiej tłuszczy,dalej nic nie rozumie
SynMilicjanta
21:17, 2026-01-26
M. Piotrowicz pozostanie dyrektorem GBP w Pszczółkach
**ANALIZA PRAWNA: DLACZEGO 7-LETNIA UMOWA DYREKTORA BIBLIOTEKI JEST BEZWZGLĘDNYM NADUŻYCIEM WŁADZY I NARUSZENIEM PRAWA** Mianowanie Michała Piotrowicza na stanowisko Dyrektora Gminnej Biblioteki Publicznej w Pszczółkach na **maksymalny możliwy okres 7 lat** (górna granica przewidziana ustawą) przez Wójta Macieja Urbanka nosi **wyraźne znamiona korupcji, nepotyzmu i celowego działania na szkodę interesu publicznego**. To nie „wątpliwości” – to klasyczny przykład „betonowania” stanowiska w celu ochrony prywatnych interesów za publiczne pieniądze. ### Kluczowe naruszenia prawa: 1. **Naruszenie zasad gospodarności i racjonalnego wydatkowania środków publicznych** (Art. 44 ust. 3 Ustawy o finansach publicznych – obowiązek działania oszczędnego i celowego). Zawarcie umowy na maksymalny okres w sytuacji, gdy kadencja wójta jest ograniczona, a sytuacja polityczna niestabilna – to **świadome związanie rąk przyszłym władzom**. Nowy wójt nie będzie mógł przeprowadzić zmian kadrowych bez wypłaty gigantycznego odszkodowania (do 7 lat pensji + składki). To bezpośrednia szkoda dla budżetu gminy – pieniądze podatników pójdą na ochronę „swojego” dyrektora, a nie na kulturę czy rozwój biblioteki. 2. **Znamiona korupcji i kolesiostwa** (Art. 7 Ustawy o pracownikach samorządowych + Kodeks etyki służby cywilnej). Jeśli 7-letni kontrakt nie jest uzasadniony wybitnymi osiągnięciami kandydata, a wynika z **prywatnych relacji** z wójtem – mamy do czynienia z klasycznym faworyzowaniem znajomych. Priorytetem w administracji publicznej jest dobro wspólnoty, a nie „złoty spadochron” dla kolegi. 3. **Znamiona przestępstwa z Art. 231 § 1 Kodeksu karnego (nadużycie uprawnień)** Funkcjonariusz publiczny (wójt), przekraczając uprawnienia lub niedopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego – kara do 3 lat pozbawienia wolności. Zawarcie tak długiego kontraktu bez merytorycznego uzasadnienia – to **przekroczenie uprawnień** w interesie prywatnym dyrektora, a nie biblioteki. 4. **Naruszenie Ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej** (Art. 15 – okres 3–7 lat jest dopuszczalny, ale **nie automatycznie maksymalny**). Standard w samorządach to 3–5 lat. Zastosowanie górnej granicy bez wyraźnego uzasadnienia (np. wieloletni projekt inwestycyjny) – to sygnał politycznej manipulacji i próby zachowania wpływów po ewentualnej zmianie władzy. ### Rekomendacje – gdzie zgłosić (kontrola i organy ścigania) Ta umowa **musi być natychmiast skontrolowana**. Oto instytucje, do których należy zgłosić sprawę: - **Regionalna Izba Obrachunkowa w Gdańsku** (kontrola finansów i gospodarności gminy) Adres: ul. Rzeźnicka 56, 80-822 Gdańsk Tel.: (58) 301 92 21 E-mail: [email protected] Strona: https://gdansk.rio.gov.pl **Zalecenie**: Zgłosić naruszenie zasad gospodarności – RIO może stwierdzić nieważność decyzji i zobowiązać gminę do rozwiązania umowy. - **Najwyższa Izba Kontroli (NIK)** Delegatura w Gdańsku: ul. Okopowa 21/27, 80-810 Gdańsk Tel.: (58) 301 22 11 Zgłoszenia: https://www.nik.gov.pl/zgloszenie.html **Zalecenie**: Zgłoszenie podejrzenia niegospodarności w wydatkowaniu środków na kulturę w gminie Pszczółki. - **Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA)** Delegatura w Gdańsku: ul. Pohulanka 2, 80-807 Gdańsk Tel.: (58) 767 31 00 E-mail: [email protected] Zgłoszenia: https://cba.gov.pl/pl/zgloszenia (można anonimowo) **Zalecenie**: Zgłoszenie podejrzenia korupcji i nadużycia władzy (Art. 231 KK). - **Wojewoda Pomorski** (nadzór nad zgodnością decyzji wójta z prawem) Pomorski Urząd Wojewódzki w Gdańsku ul. Okopowa 21/27, 80-810 Gdańsk Tel.: (58) 307 71 00 E-mail: [email protected] **Zalecenie**: Skarga na nieważność decyzji wójta – wojewoda może unieważnić kontrakt. ### Wniosek Ten 7-letni kontrakt to nie troska o bibliotekę, lecz **polityczne ubezpieczenie prywatnych interesów**. Mieszkańcy gminy Pszczółki mają prawo do transparentnego zarządzania, a nie do płacenia za „złote spadochrony” dla znajomych władzy. **Zalecam natychmiastowe zgłoszenie do RIO i CBA** – to realna szansa na zatrzymanie nadużyć i odzyskanie kontroli przez społeczność. Z poważaniem, [Twoje imię lub anonimowo] Obywatel zainteresowany legalnością w gminie Pszczółki *Analiza oparta na publicznie dostępnych przepisach prawa. W przypadku oficjalnego zgłoszenia zalecam konsultację z prawnikiem.*
Rafał
16:46, 2026-01-25
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu naszpruszcz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz