Dane za 2025 rok pokazują skalę wyzwań. Na terenie gminy zebrano 1571 ton odpadów zmieszanych, 543 tony odpadów biodegradowalnych, 220 ton tworzyw sztucznych, 132 tony szkła, 94 tony papieru i tektury oraz 15 ton bioodpadów kuchennych. Największy udział wciąż mają odpady zmieszane, co – jak podkreślają urzędnicy – oznacza, że wiele surowców, które mogłyby zostać ponownie wykorzystane, trafia do jednego strumienia.
Poziom recyklingu i przygotowania odpadów do ponownego użycia wyniósł około 45 procent. To wynik poniżej wymaganego poziomu 55 procent, co może wiązać się z konsekwencjami finansowymi dla gminy.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Jak wskazuje Krzysztof Pudyszak, główny specjalista ds. gospodarki odpadami, przed samorządem stoją dwa główne zadania: modernizacja i rozbudowa Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych oraz poprawa jakości segregacji poprzez zmianę nawyków mieszkańców. Kluczowe mają być działania edukacyjne, ale także skuteczniejsze metody kontroli i monitorowania segregacji.
Odpowiedzią na te wyzwania jest udział gminy w projekcie GOZilla, finansowanym z unijnego programu LIFE. Przedsięwzięcie zakłada wdrażanie rozwiązań zgodnych z Planem Gospodarki Odpadami dla Województwa Pomorskiego i wyznacza cele do 2035 roku.
Zakładają one m.in., że co najmniej 65 procent odpadów będzie poddawanych recyklingowi lub ponownemu użyciu, minimum 75 procent będzie pochodziło z selektywnej zbiórki, a na składowiska trafi nie więcej niż 10 procent odpadów.
Samorząd podkreśla, że osiągnięcie tych celów będzie możliwe tylko przy aktywnym udziale mieszkańców i poprawie codziennych nawyków związanych z segregacją.
::news{"type":"see-also","item":"25959"}
::banner{"type":"single","source":"programmatic"}
M. Piotrowicz pozostanie dyrektorem GBP w Pszczółkach
„Bardzo przykro patrzeć na ten cyrk, gdzie jeden gra klauna, a drugi się sprzedaje.” 😡
Sebastian
22:51, 2026-05-18
Gmina Pruszcz Gdański walczy z patohostelami
To prawda, to duży problem w Rotmance
Mieszkaniec
10:10, 2026-05-13
Tragiczny finał poszukiwań zaginionej Ireny Pędzik
Naczelny tego brukowca nie ma za grosz empatii. To się nazywa syndrom "hieny cmentarnej". Jak można wstawić zdjęcie ofiary do wglądu publicznego? Nawet pruszczańska policja usunęła to zdjęcie ze swojego FB po zakończonych (tragicznie) poszukiwaniach. To się powinno blurować albo publikować z ilustracyjną grafiką czy zdjęciem... Zero empatii. Zdjęcie swojego zmarłego członka rodziny też publikowałbyś w taki sposób? Gratulacje.
Staszek
00:17, 2026-05-13
Szkoła Pascal w Tczewie. Nauka, która daje realne...
Byłam w tej szkole na Floryście, super wspominam !
Edyta
16:32, 2026-05-12
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu naszpruszcz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz