Na miejscowym cmentarzu parafialnym znajduje się zbiorowa mogiła, w której spoczywają szczątki 42 ofiar. Dzięki wieloletnim kwerendom historycznym udało się ustalić nazwiska większości pochowanych tu więźniów. To miejsce od lat pozostaje ważnym punktem pamięci o tragicznych wydarzeniach końca II wojny światowej.
Uroczystości rozpoczęły się mszą świętą w kościele w Pręgowie. Po nabożeństwie uczestnicy przeszli na cmentarz, gdzie na zbiorowej mogile złożono wieńce i zapalono znicze. W ten symboliczny sposób oddano hołd tym, którzy nie przeżyli morderczego marszu.

Kolejnym punktem obchodów było spotkanie w miejscowej szkole. Pracownicy Muzeum Stutthof w Sztutowie przybliżyli mieszkańcom i zaproszonym gościom historię marszu oraz losy jego uczestników. W wydarzeniu wzięli udział mieszkańcy, samorządowcy, uczniowie gminnych szkół, harcerze, przedstawiciele środowisk kombatanckich i członkowie Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego. Obecna była również posłanka Magdalena Kołodziejczak, a wojewodę pomorską reprezentowała Alina Baaske – pełnomocnik ds. Integracji Środowisk Kombatanckich i Koordynacji Ich Działań.
W styczniu 1945 roku z obozu Stutthof wyruszyło ponad 11 tysięcy więźniów podzielonych na dziewięć kolumn liczących od 800 do 1600 osób. Władze obozu zakładały, że dotrą oni do oddalonego o 140 kilometrów Lęborka, pokonując dziennie około 20 kilometrów. Marsz odbywał się w skrajnie trudnych warunkach – przy temperaturze sięgającej –25°C, w głębokim śniegu i przy braku żywności.

Wyczerpani, głodni i chorzy więźniowie często nie byli w stanie sprostać narzuconemu tempu. Na noclegi zamykano ich w stodołach, oborach i kościołach. Trasa wiodła również przez teren dzisiejszej gminy Kolbudy. Wielu uczestników tej drogi zmarło z wycieńczenia lub zostało zamordowanych.
Z relacji nieżyjących już mieszkańców Pręgowa wynika, że ciała zmarłych zostały zebrane przez miejscowego grabarza i jego córkę. To prawdopodobnie on spisał numery obozowe ofiar, które następnie przekazał ówczesnemu proboszczowi ks. Pawłowi Masiakowi. Dzięki tym zapiskom możliwe było późniejsze odtworzenie części tożsamości pochowanych.
Rocznicowe obchody w Pręgowie organizowane są co roku przez Wójta Gminy Kolbudy, Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie Oddział Kolbudy, Szkołę Podstawową im. Kawalerów Orderu Uśmiechu w Pręgowie oraz Parafię pw. Bożego Ciała w Pręgowie. Spotkania te przypominają, że dramat Marszu Śmierci nie jest jedynie odległą historią, lecz częścią lokalnej pamięci, za którą stoją konkretne ludzkie losy.
[ZT]24428[/ZT]
[BANER]0[/BANER]
Zderzenie trzech pojazdów na drodze S6. Jedna osoba...
Proszę osobę poszkodowaną w wypadku lub rodzinę o kontakt - przekażę przydatne informacje tel.: 783 903 941
DOMINIK
08:45, 2026-01-28
Dlaczego prawica nienawidzi Owsiaka i WOŚP?
Bo Owsiak z tej akcji charytatywnej zrobił sposób na zarabianie pieniędzy dla siebie i rodziny i rozdaje pieniądze na koncerty rockowe i bilbordy polutyczne
Ben 222
08:53, 2026-01-27
Dlaczego prawica nienawidzi Owsiaka i WOŚP?
Człek co to pisał to jest jakaś zakłamana morda! Tym ściekiem co go tu opublikowałeś dzielisz społeczeństwo... Piszesz o podziałach wynikających z niechęci prawicy do WOŚP, a robisz dokładnie to samo. Plujesz jadem! Po raz kolejny ci wytknę. To NIE JEST artykuł. To NIE JEST dziennikarstwo. To NIE JEST rzetelność. To, że kabzę Ci napycha samorząd i lokalna platforma, to jeszcze nie jest usprawiedliwienie dla pisania takich dyrdymałów.
Staszek
22:46, 2026-01-26
Dlaczego prawica nienawidzi Owsiaka i WOŚP?
Bełkot ubeckiej tłuszczy,dalej nic nie rozumie
SynMilicjanta
21:17, 2026-01-26
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu naszpruszcz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz