Region

Zamknij

Polityka według Młodzieży Wszechpolskiej. Najpierw pielgrzymka, potem nienawiść

Maciej Szalbierz 17:25, 03.06.2026 Aktualizacja: 09:29, 03.06.2026
Skomentuj Polityka według Młodzieży Wszechpolskiej. Najpierw pielgrzymka, potem nienawiść Facebook/Młodzież Wszechpolska - Okręg Pomorski

Działacze Młodzieży Wszechpolskiej z Pomorza protestowali w Gdańsku przeciwko małżeństwom jednopłciowym i osobom LGBT. Lata mijają, świat się zmienia, kolejne kraje rozszerzają prawa obywatelskie, a na ich transparentach wciąż te same hasła, te same lęki i ten sam przeciwnik.

Jest coś głęboko przygnębiającego w tym, że w 2026 roku część środowisk politycznych nadal buduje swoją tożsamość na wskazywaniu wroga.

To właśnie płynie z przekazu Młodzieży Wszechpolskiej. Nie ma w nim miejsca na rzeczową debatę o prawach obywatelskich. Jest za to język pogardy, moralnej wyższości i wykluczenia. Są słowa o „dewiacji”, „upadku zasad” i „ideologii”.

Czym bowiem jest ta rzekoma „dewiacja”? Dwoje dorosłych ludzi, którzy chcą mieć takie same prawa jak pozostali obywatele? Prawo do dziedziczenia po partnerze? Możliwość uzyskania informacji o stanie zdrowia bliskiej osoby w szpitalu? Zabezpieczenie wspólnego majątku? Jeśli to ma być zagrożenie dla państwa i społeczeństwa, to najwyraźniej mamy do czynienia z cywilizacją wyjątkowo słabą i pozbawioną wiary we własne fundamenty.

Najbardziej niepokoi jednak język.

Słowo „dewiacja” nie służy dyskusji a stygmatyzowaniu i odczłowieczaniu.  Ma przekonać odbiorców, że nie rozmawiamy już o ludziach, sąsiadach czy członkach rodzin, lecz o jakimś niebezpiecznym zjawisku, które należy zwalczać. To stary i dobrze znany mechanizm. Najpierw odbiera się ludziom godność w języku, później znacznie łatwiej odbiera się im prawa.

Organizatorzy protestu zaatakowali również Marsz Równości, określając go symbolem „upadku zasad”. Tymczasem prawda jest dokładnie odwrotna. To właśnie możliwość organizowania takich wydarzeń świadczy o tym, że demokratyczne zasady wciąż funkcjonują. Wolność zgromadzeń nie została stworzona tylko po to, by chronić wyłącznie poglądy większości. Jej celem jest ochrona także tych grup, które są krytykowane i marginalizowane.

Ci sami ludzie, którzy najgłośniej mówią o wolności, chcą decydować o tym, jak inni mają żyć i kogo kochać. To osobliwa definicja wolności: możesz żyć po swojemu, ale tylko wtedy, gdy żyjesz dokładnie tak, jak my tego oczekujemy.

Najbardziej uderza jednak fakt, że ludzie, którzy protestowali w Gdańsku, chwilę wcześniej brali udział w pielgrzymce. I trudno nie dostrzec kontrastu między deklaracjami o chrześcijańskich wartościach a publicznym używaniu języka, który wyklucza i gardzi częścią obywateli.

Jeśli z tej historii płynie jakaś lekcja to taka, że prawdziwym testem przywiązania do wartości nie jest sposób, w jaki traktujemy ludzi podobnych do nas. Jest nim sposób, w jaki traktujemy tych, którzy różnią się od nas najbardziej.

::banner{"type":"single","source":"programmatic"}

(Maciej Szalbierz)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu naszpruszcz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%