Wiadomości

Zamknij

Gdynia: Podpisano umowę na zakup trzech okrętów podwodnych A26 dla Marynarki Wojennej RP

PAP 20:06, 29.06.2026 Aktualizacja: 20:14, 29.06.2026
Skomentuj Gdynia: Jest umowa na zakup trzech okrętów podwodnych A26 dla Marynarki Wojennej MON/X

Umowa podpisana została przy okazji zorganizowanych w Gdyni polsko-szwedzkich konsultacji międzyrządowych. Według KPRM konsultacje poświęcone były kwestiom bezpieczeństwa w Europie, współpracy w ramach NATO i UE, sytuacji na Morzu Bałtyckim oraz dalszego wsparcia dla Ukrainy.

Premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej podkreślił, że jest to historyczna umowa o dużym znaczeniu dla obronności i współpracy między oboma krajami.

Szwecja jest jednym z najlepiej kooperujących państw w dziedzinie przemysłu obronnego i obrony. Mimo dość świeżego członkostwa w NATO, nasza współpraca na Bałtyku jakościowo zmieniła sytuację bezpieczeństwa. Podzielamy poglądy na temat sytuacji w całym regionie. Jesteśmy zdeterminowani we wsparciu Ukrainy wobec agresji rosyjskiej - oświadczył.

Jak podkreślił Tusk, podpisana w poniedziałek umowa nie jest zwieńczeniem współpracy, a jednym z jej etapów. 

Będziemy dalej współpracować i mamy ambitne plany, żeby ten wielki projekt Orka był zaledwie etapem, a nie finałem naszej współpracy - dodał szef polskiego rządu.

Zaznaczył, że Bałtyk musi być miejscem bezpiecznym. 

Jesteśmy przekonani o tym, że Bałtyk musi być miejscem bezpiecznym, wolnym od floty cieni, od prowokacji i zagrożeń militarnych – wskazał Tusk.

Zauważył, że zarówno program Orka, jak i szwedzkie decyzje o zakupie polskiego „Ratownika” czy zestawów Piorun pokazują, iż oba kraje stały się równymi partnerami militarnymi i handlowymi.

Ulf Kristersson ocenił, że obecnie relacje Polski i Szwecji są „najlepsze w całej historii i są one głębsze i silniejsze niż kiedykolwiek wcześniej”.

Jesteśmy sojusznikami w NATO, jesteśmy partnerami strategicznymi w Unii Europejskiej, jesteśmy sąsiadami na Morzu Bałtyckim. Mamy ogromne kontakty - kontakty między naszymi narodami, jak również między naszymi firmami w obu krajach - podkreślił premier Szwecji. Zaznaczył, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat obrót handlowy między Polską i Szwecją podwoił się.

 

- Mamy wspólną historię, mamy wspólną geografię, mamy wspólne Morze Bałtyckie, ale co jeszcze ważniejsze, mamy wspólną przyszłość - powiedział Kristersson. Dodał, że podpisanie umów na zakup okrętów podwodnych przez polską armię jest „kamieniem milowym” dla relacji między państwami. Ocenił, że zakupy te przyczynią się do „ogromnej siły wojskowej obu naszych krajów”.

Zdaniem wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza doszło do podpisania „historycznej” i „najważniejszej dla polskiej Marynarki Wojennej, dla polskich sił zbrojnych” umowy dotyczącej budowy zdolności operowania pod wodą.

Ocenił, że jest to najdłużej trwający program, który „przez 30 lat nie miał swojego finału”, a „doczekał się go” za czasów obecnych rządów.

- Wielu ministrów obrony przed nami obiecywało, wielu premierów, prezydentów. To jest dzisiaj naszym udziałem. To jest powód do wielkiej wdzięczności dla tych wszystkich, którzy przyczynili się do tego, że Polska pozyskuje na mocy podpisanej przed chwilą umowy trzy okręty podwodne typu A26 – powiedział szef MON.

Jak podkreślił, są to „najnowocześniejsze okręty przeznaczone do operowania na Bałtyku”. W ocenie ministra obrony, mogą one używać swoich zdolności zarówno dla Marynarki Wojennej, jak i dla wojsk specjalnych. Zwrócił też uwagę, iż charakteryzują się one „niezwykłymi zdolnościami”, precyzją działania i są „niewidoczne dla naszego adwersarza, wroga i przeciwnika”.

- To sprawia, że wspólnie dzisiaj jesteśmy tym pokoleniem, które następnym dostarczy Polskę bezpieczniejszą – mówił wicepremier.

Powiedział też o innej umowie mającej służyć rozwijaniu zdolności polskiego wojska, czyli o użyczeniu okrętu A17 w zmodernizowanej wersji, mogącego operować już od przyszłego roku dla polskiej Marynarki Wojennej.

Wicepremier podziękował „wszystkim, którzy do tego momentu doprowadzili”, i którzy zabezpieczyli możliwość zakupu okrętów i inwestycji w polską marynarkę oraz „wszystkim, którzy doczekali i dowieźli największy historyczny kontrakt dla polskiej Marynarki Wojennej”.

Szef MON zauważył, że zakupione jednostki to okręty piątej generacji. 

To jest prawie niewidzialny okręt. Można porównać go do myśliwców F-35 w powietrzu – pod wodą właśnie A26 są takimi F-35 – dodał Kosiniak-Kamysz.

Doprecyzował zaawansowane zdolności operacyjne nowych jednostek, wskazując, że są to okręty „mogące operować rojami dronów, które będą sterowane z tego okrętu podwodnego”, a także zdolne do zarządzania całą architekturą bezpieczeństwa na Morzu Bałtyckim.

Również minister obrony Szwecji Pal Jonson podkreślił, że „to jest historyczny dzień dla szwedzko-polskich relacji”.

- Mamy porozumienie w zakresie „Orki” i razem z Paktem dla Bałtyku wszystko będzie działało, będziemy mieli bardzo dużo okrętów podwodnych na Morzu Bałtyckim. To będzie dobre dla Polski, to będzie dobre dla Szwecji, ale również będzie to dobre dla pokoju i stabilności w całym obszarze NATO, w całym obszarze atlantyckim - ocenił Jonson.

Jak dodał, do czasu realizacji zamówienia polscy marynarze muszą szybko podnosić swoje zdolności. Zapowiedział, że już w przyszłym roku udostępniony zostanie im okręt A17 w charakterze tzw. gap fillera. Podkreślił, że polscy marynarze już od sierpnia zaczną szkolenia w Szwecji.

- Partnerstwo musi być dwukierunkowe, bo musi również temu towarzyszyć współpraca przemysłowa. Także bardzo cieszę się z tego wszystkiego, co robimy wspólnie. Ponieważ zakupujemy system obrony przeciwlotniczej (Piorun) i również (...) podpisujemy porozumienie wdrażające, jeśli chodzi o jednostki ratownicze (okręt Ratownik - PAP). One mają dla nas ogromne znaczenie, bo teraz będziemy działali na tych samych okrętach podwodnych i będziemy mieli dogodne warunki również, żeby składać wspólne zamówienia do naszych jednostek - powiedział Jonson.

 

Także on ocenił podpisane porozumienie jako „kamień milowy w relacjach wojskowych pomiędzy Polską a Szwecją”.

Oprócz umów na szwedzkie okręty podwodne dla polskiego wojska, podpisana została międzyrządowa umowa ustanawiająca ramy współpracy w zakresie zakupu sprzętu i usług wojskowych. Zawarte zostało też porozumienie RATOWNIK, które ustanawia organizacyjne i prawne ramy zakupu przez Szwecję budowanego w Polsce okrętu ratowniczego „Ratownik”. Po stronie polskiej podpisał je dyrektor Departamentu Polityki Zbrojeniowej MON Sławomir Cichocki. Porozumienie wdrożeniowe dot. badań i rozwoju podpisał z kolei minister finansów Andrzej Domański.

Poza porozumieniami międzyrządowymi, zawarte zostały ponadto umowy między podmiotami państwowymi, w tym porozumienie finansowe między Bankiem Gospodarstwa Krajowego a Szwedzką Agencją Kredytów Eksportowych, memorandum o porozumieniu między Polską Grupą Zbrojeniową i Saab dotyczące stworzenia specjalnego pojazdu odpowiedzialnego m.in. za naprawę statków, a także list intencyjny między Grupą WB i SAAB.

Polska ma pozyskać trzy okręty podwodne typu A26 klasy Blekinge, budowane przez szwedzki koncern Saab Kockums dla marynarki Szwecji. W listopadzie ub.r. Szwecja została wybrana na partnera programu Orka, a oba państwa podpisały międzyrządowe porozumienie otwierające drogę do realizacji projektu.

Nowe okręty wyposażone będą w napęd diesel-elektryczny z systemem napędu niezależnego od powietrza (AIP), umożliwiającym wielodniowe pozostawanie w zanurzeniu bez konieczności wynurzania się w celu ładowania akumulatorów. Mają zastąpić wysłużony ORP „Orzeł”, obecnie jedyny pozostający w służbie okręt podwodny Marynarki Wojennej.

Pierwszy okręt ma zostać przekazany Polsce w 2031 r., a dwa kolejne w następnych latach. Według wcześniejszych szacunków wartość programu może sięgnąć około 20 mld zł. Kontrakt ma obejmować nie tylko budowę i dostawę okrętów, lecz także pakiet logistyczny, wsparcie eksploatacji, szkolenie personelu oraz przygotowanie infrastruktury niezbędnej do ich wprowadzenia do służby.

Konsultacje odbywały się w ramach odnowionego Partnerstwa Strategicznego podpisanego przez oba państwa w Harpsund w listopadzie 2024 r. Nowa deklaracja zastąpiła porozumienie z 2011 r., co było podyktowane agresją Rosji na Ukrainę oraz wstąpieniem Szwecji do NATO. Partnerstwo kładzie szczególny nacisk na zintegrowaną obronę Morza Bałtyckiego, ochronę infrastruktury krytycznej oraz zwalczanie rosyjskich zagrożeń hybrydowych.(PAP)

dsok/ par/

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu naszpruszcz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%