Od dziś nawet 10 tys. żołnierzy będzie monitorować infrastrukturę kolejową i drogową w Polsce. Celem jest zwiększenie bezpieczeństwa i odstraszanie potencjalnych zagrożeń.
Jak podaje PAP, o północy wystartowała ogólnopolska operacja wojskowa „Horyzont”. Wojsko Polskie wspólnie z innymi służbami ma monitorować kluczowe odcinki linii kolejowych i infrastruktury transportowej. To reakcja na ostatnie przypadki uszkodzeń torów oraz incydenty, które zakłóciły ruch pociągów.
W działaniach może być zaangażowanych nawet do 10 tysięcy żołnierzy z różnych formacji – w tym z Wojsk Obrony Terytorialnej, jednostek specjalnych oraz zespołów odpowiedzialnych za rozpoznanie i wsparcie techniczne.
Główne cele to zapobieganie aktom sabotażu, zwiększenie bezpieczeństwa podróżnych oraz szybkie reagowanie na potencjalne zagrożenia. Wojsko ma wspierać służby cywilne, szczególnie w miejscach uznawanych za strategiczne i najbardziej narażone.
Tam, gdzie będzie to potrzebne, do działań wykorzystane zostaną m.in. drony rozpoznawcze i sprzęt obserwacyjny, a monitoring prowadzony będzie także z powietrza.
W ostatnich dniach doszło do poważnych zdarzeń na kolei. Na trasie Warszawa – Dorohusk wysadzono fragment torów, co – według śledczych – miało zostać przeprowadzone przez osoby współpracujące z obcymi służbami. W innym rejonie kraju doszło do nagłego hamowania pociągu pasażerskiego po uszkodzeniu części infrastruktury.
W związku z tym zdecydowano, że działania prowadzone ad hoc należy zastąpić regularną operacją złożoną z prewencyjnych patroli i stałego monitoringu.
Obecność wojska ma być widoczna, ale nie oznacza to masowego rozmieszczenia jednostek we wszystkich punktach kraju. Żołnierze skupią się na najbardziej newralgicznych obszarach, definiowanych przez służby bezpieczeństwa jako kluczowe dla transportu towarowego, pasażerskiego oraz wsparcia militarnego.
Przewidziano możliwość elastycznego reagowania – tam, gdzie służby zgłoszą zagrożenie, mogą zostać skierowane dodatkowe siły.
Operacja ma charakter wspierający. To Policja, Straż Ochrony Kolei i jednostki bezpieczeństwa państwa będą prowadzić działania operacyjne, natomiast armia udostępni technologię rozpoznawczą i siły reagowania.
Jak wskazano, to jedna z większych tego typu akcji w ostatnich latach i druga – po operacji przy granicy wschodniej – w której wojsko formalnie angażuje się w ochronę infrastruktury krytycznej państwa.
Operacja „Horyzont” nie ma określonego terminu zakończenia. Będzie prowadzona tak długo, jak uznają to za konieczne właściwe organy. W przypadku eskalacji zagrożeń możliwe jest zwiększenie liczby żołnierzy i rozszerzenie zakresu działań.
Gdańsk upamiętni prezydenta Pawła Adamowicza
Jaki to ma związek z Pruszczem Gd, że tak dopytam?
Staszek
11:41, 2026-01-08
Zimowe wakacje w Egipcie z Travelplanet
Do egiptu kiedyś poleciałam na urlop co prawda nie zimą a jesienią ale było mega
Werka
15:28, 2026-01-05
Bursztynova Polana – domy blisko natury
Śmieszny ten trend. Nie można już napisać prawidłowo po polsku, bo to przecież "passe". Nie może być "Bursztynowa", tylko głupawo wyglądająca "Bursztynova". Żałosne. A sama cena za nieruchomość? Klasyka! Pisz priv, to deweloperzyna zarzuci wędkę.
Staszek
14:49, 2026-01-03
M. Piotrowicz pozostanie dyrektorem GBP w Pszczółkach
Analiza prawna: Dlaczego 7-letni kontrakt dyrektora biblioteki budzi wątpliwości prawne? Sytuacja powołania Michała Piotrowicza na stanowisko Dyrektora Gminnej Biblioteki Publicznej w Pszczółkach na okres aż 7 lat (maksymalny dopuszczalny przez ustawę) przez Wójta Macieja Urbanka nosi znamiona naruszenia zasad współżycia społecznego oraz może być interpretowana jako nadużycie uprawnień. Oto kluczowe argumenty prawne i administracyjne: 1. Naruszenie zasady gospodarności i celowości (Ustawa o finansach publicznych) Podpisanie umowy na maksymalny możliwy okres (7 lat) w sytuacji, gdy kadencja organu powołującego (Wójta) jest krótsza lub niepewna, jest działaniem na szkodę przyszłych władz samorządowych. Argument: Takie działanie, potocznie zwane "betonowaniem stanowisk", ogranicza elastyczność zarządczą Gminy w przyszłości. Nowe władze lub nowy Wójt będą mieli związane ręce, nie mogąc wprowadzić zmian kadrowych bez narażania Gminy na koszty odszkodowań za zerwanie kontraktu. 2. Podejrzenie nepotyzmu i kolesiostwa (Zasady etyki urzędniczej) Jeżeli powołanie na tak długi okres nie było poparte wybitnymi osiągnięciami kandydata, a wynikało jedynie z prywatnych relacji z Wójtem, mamy do czynienia z faworyzowaniem (kolesiostwem). Argument: W administracji publicznej priorytetem jest interes wspólnoty samorządowej, a nie zabezpieczenie bytu prywatnych znajomych Wójta. Udzielenie tak długiej gwarancji zatrudnienia osobie powiązanej towarzysko może być traktowane jako działanie w interesie prywatnym, a nie publicznym. 3. Znamiona czynu z Art. 231 Kodeksu Karnego (Nadużycie uprawnień) Art. 231 § 1 K.k. mówi: "Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3". Argument: Wójt, jako funkcjonariusz publiczny, podpisując tak nietypowo długi kontrakt, mógł przekroczyć swoje uprawnienia poprzez przedłożenie interesu prywatnego dyrektora biblioteki nad interes publiczny (dobro budżetu gminy i jakość zarządzania kulturą). Jeżeli celem było "zabezpieczenie kolegi", a nie dobro biblioteki, jest to klasyczny przykład nadużycia władzy. 4. Wątpliwości co do trybu powołania (Ustawa o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej) Choć ustawa pozwala na powołanie dyrektora na czas określony od 3 do 7 lat (Art. 15 ust. 1 i 2), to w praktyce samorządowej standardem są kontrakty 3-5 letnie. Argument: Zastosowanie górnej granicy (7 lat) bez wyraźnego, merytorycznego uzasadnienia (np. wieloletni projekt inwestycyjny, który dyrektor musi dokończyć) jest w świecie administracji sygnałem alarmowym. Wskazuje to na chęć sztucznego utrzymania wpływów danej grupy politycznej. Wniosek: Tak skonstruowana umowa powinna zostać poddana kontroli przez Regionalną Izbę Obrachunkową (RIO) lub Najwyższą Izbę Kontroli (NIK) pod kątem legalności, gospodarności i rzetelności. Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że organ nadzorczy mógłby podważyć zasadność tak długiego okresu trwania umowy.
Frog
02:30, 2026-01-01
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu naszpruszcz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz