PKO Ubezpieczenia
- 45% Polaków nie czuje się przygotowanych na nagłe trudności - tylko 7% deklaruje pełne przygotowanie na kryzysy zdrowotne i finansowe.
- Mężczyźni częściej niż kobiety czują się bardziej przygotowani na trudności życiowe (61% vs 49%), choć te deklaracje wynikają głównie z poczucia sprawczości, a nie faktycznych działań.
- Młodsze pokolenia częściej szukają informacji online - aż 58% osób w wieku 18-29 lat korzysta z Internetu, aby dowiedzieć się więcej o zabezpieczeniu, podczas gdy wśród osób powyżej 50 roku życia robi to tylko 29%.
- W najnowszym sezonie Balance Space, podcastu PKO Ubezpieczenia, autor formatu Imponderabillia Karol Paciorek, rozwija wątki z badania, w rozmowie m.in. z prof. Tomaszem Sobierajskim, Katarzyną Miller oraz Adrianną Sobol.
Najnowsze badanie PKO Ubezpieczenia „Na wszelki wypadek. Od profilaktyki, przez rozmowę, do decyzji. Co nas napędza, a co hamuje” pokazuje, że 45% dorosłych Polaków nie czuje się gotowych na nagłe trudności życiowe, takie jak problemy finansowe, zdrowotne czy formalne. Poczucie braku przygotowania występuje w różnych grupach społecznych, choć jego źródła bywają odmienne. Co ważne, w każdej grupie wiekowej co najmniej 23% respondentów deklaruje, że nie wie, jakie kroki mogłoby podjąć, aby lepiej zabezpieczyć swoją przyszłość. Z badania wynika też, że w codziennym życiu Polacy najczęściej skupiają się na oszczędzaniu (55%), profilaktyce zdrowotną (49,4%), aktywności fizycznej (45,2%) oraz zdrowej diecie (44,1%). Z kolei kwestie wymagające planowania, takie jak uporządkowanie dokumentów, zakup polisy na życie czy rozmowy o formalnym zabezpieczeniu bliskich, są znacznie rzadziej priorytetem. To właśnie te tematy częściej wywołują napięcie, skłaniają do unikania i odkładania decyzji na później.
Ten rozdźwięk trafnie opisuje prof. Tomasz Sobierajski, socjolog: „Najłatwiej przychodzi nam troska o to, co namacalne. Dbanie o formę, o zdrowie, o codzienny rytm - to obszary, w których czujemy się kompetentni. (...) Z kolei kwestie wymagające planowania, rozmowy z bliskimi czy podjęcia decyzji w sferze przyszłości, są trudne. Nie dlatego, że ich nie rozumiemy, ale dlatego, że nie chcemy z nimi obcować. Dlatego wolimy rytuały zdrowego rozsądku: drobne działania, które dają poczucie kontroli, bez konieczności mówienia o tym, po co naprawdę je wykonujemy”.
Choć Polacy sięgają po różne źródła wiedzy, badanie pokazuje wyraźne różnice między pokoleniami. Wśród najmłodszych respondentów 58% wskazuje Internet (m.in. Google, ChatGPT i specjalistyczne strony) jako główne miejsce szukania informacji, podczas gdy w grupie osób starszych odsetek ten wynosi 29%. Podobnie jest z mediami społecznościowymi: korzysta z nich 34% młodych i tylko 16% osób po 50 roku życia.
Rozmowa pozostaje jednym z najważniejszych źródeł wiedzy - 48,2% Polaków zdobywa informacje „na wszelki wypadek” właśnie od rodziny i znajomych. Jednocześnie eksperci podkreślają, że tematy związane z finansowym zabezpieczeniem wciąż należą do obszarów tabu. Jak pokazuje raport, wielu dorosłych odkłada takie rozmowy „na później”: 23,5% badanych uważa, że ma jeszcze czas, a prawie jedna piąta przyznaje, że unika tych rozmów, żeby… „nie zapeszać”. Te postawy wzmacniają bierność i opóźniają podejmowanie działań, które mogłyby realnie pomóc w sytuacji kryzysowej.
Psychologicznym mechanizmem, który może wyjaśniać tę bierność, jest tzw. błąd optymizmu - przekonanie, że poważne, nieprzewidywalne zdarzenia częściej przydarzają się innym niż nam samym. Jak pokazuje raport, mechanizm ten pozwala zachować poczucie kontroli i zmniejsza codzienny lęk, ale jednocześnie sprawia, że decyzje dotyczące zabezpieczenia odkładamy na później.
Zapytani o jeden konkretny krok, który mogliby podjąć „na wszelki wypadek”, Polacy najczęściej wskazują działania finansowe. Jak komentuje Paweł Federczyk, dyrektor Biura Produktów Ubezpieczeniowych w PKO Banku Polskim: „W kwestii działań mających dać poczucie bezpieczeństwa, Polacy najczęściej skupiają się na finansach: oszczędzaniu, porządkowaniu zobowiązań, zakupu polisy czy sporządzeniu testamentu. Niestety 40% pytanych zadeklarowało, że nie posiada polisy na życie, a w grupie o najniższym dochodzie odsetek ten sięga ponad 48%. W PKO Banku Polskim nie chcemy, aby troska o siebie była przywilejem tylko dla osób o wyższych dochodach. Dlatego pomagamy klientom zamienić ogólną troskę o przyszłość w konkretny, prosty plan awaryjny - dokładnie na ‘wszelki wypadek’”.
Mężczyźni znacznie częściej deklarują poczucie przygotowania - 61% wobec 49% kobiet - choć raport nie wykazuje, aby faktycznie podejmowali więcej działań zabezpieczających. To raczej różnica w poczuciu sprawczości niż w realnych praktykach. Kobiety natomiast częściej wskazują na bariery finansowe oraz częściej dbają o profilaktykę zdrowotną (55% wobec 45% mężczyzn).
Publikacja badania to dobry początek do pogłębionej rozmowy. PKO Ubezpieczenia chce wzmacniać świadomość społeczną na temat dobrostanu, którego jednym z kluczowych elementów jest bezpieczeństwo, w tym także zabezpieczenie na „wszelki wypadek”. W najnowszym sezonie podcastu Balance Space, Karol Paciorek, znany m.in. z formatu Imponderabilia, rozwija wątki z raportu w rozmowie z socjologiem prof. Tomaszem Sobierajskim. Wśród gości znajdują się także Katarzyna Miller i Adrianna Sobol, które opowiedzą o odporności psychicznej, poczuciu bezpieczeństwa oraz o tym, jak lepiej rozumieć własne reakcje w sytuacjach kryzysowych. Pierwszy odcinek jest już dostępny na YouTube i Spotify: https://www.youtube.com/@pkoubezpieczeniatu oraz https://open.spotify.com/show/57rCF2BTiPNmLDWMLp7Bg5?si=978c1dad782048aa.
Badanie zostało zrealizowane metodą CAWI na próbie 1000 dorosłych Polaków, reprezentatywnej pod względem wieku, płci i wielkości miejscowości zamieszkania.
Źródło informacji: PKO Ubezpieczenia
Senator Ryszard Świlski szefem KO w powiecie gdańskim
Co za dno! Patrzę w waszych mediach społecznościowych, że nawet daliście tam gratulacje dla senatora... Taki to jesteś niezależny właścicielu portaliku, prawda? Dziennikarz powinien być powściągliwy w kontekście upodobań politycznych, a tobie to niestety nie wychodzi. Upadek dziennikarstwa
Staszek
10:10, 2026-03-09
Poseł Jarosław Wałęsa z wizytą w szkole w Pomlewie
Drogi pamiętniczku, syn tw. bolka vel. kabla był w szkole w Pomlewie. Fascynujące te artykuliki skopiowane z facebook'a. Wygląda jak kronika za czasów PRL. Czyli zarządzający tą stroną cały czas uważa, że tak naprawdę jest bezstronny, patrzy władzy na ręce i krytykuje? Bardzo zabawne XDD
Staszek
08:10, 2026-03-09
Krytyka czy polityczna gra? Odpowiadamy na wpisy Halooo
Typie! Siano od samorządów nie zabiera ci bezstronności? Na pewno? A kiedy to ty wystąpiłeś o dostęp do jakiejkolwiek informacji publicznej? Podaj konkretny przykład twojego artykułu, w którym został poruszony niewygodny dla władzy temat. Na tym pseudodziennikarskim portalu są same chwalposty względem urzędującej władzy. Ciągniesz kasę od samorządu i to ci wiąże ręce w kontekście rzetelności. Niestety. Felietonik, który miał być twoją obroną stał się tylko kolejną kompromitacją. Czasem naprawdę lepiej się zamknąć. Piszesz, że jesteś transparenty??? Gdyby nie post na facebooku tego całego Haloo, to byśmy się wcale nie dowiedzieli jak ci się miło żyje - niczym pączek w maśle dzięki samorządowym szeklom. Urzędowy biuletyn...
Staszek
09:46, 2026-03-08
Krytyka czy polityczna gra? Odpowiadamy na wpisy Halooo
Bardzo ciekawe! Do tej pory tych pseudoartykułów nie komentował nikt, a tym razem pod tym śmiesznym felietonikiem cztery komentarze i kilka lajków XD Czyżby krewni i znajomi oraz sam autor zaangażowali się, żeby to jakkolwiek wyglądało? Żałosne...
Pruszczanin
09:37, 2026-03-08